inhire.ioBlogJob in TechCzuję, że ABB to jest miejsce, w którym chciałabym się rozwijać – wywiad z Aleksandrą Binkiewicz, Technical Support Specialist w ABB

Czuję, że ABB to jest miejsce, w którym chciałabym się rozwijać – wywiad z Aleksandrą Binkiewicz, Technical Support Specialist w ABB

Job in Tech
19/01/2023

Robotyka to niewątpliwie jedna z branż, w której jest bardzo duże zapotrzebowanie na wykwalifikowanych specjalistów. Obsługa i programowanie maszyn wymaga nie tylko technicznego wykształcenia, ale również nieco pracy fizycznej. Jedną z osób pracujących w tym sektorze jest Aleksandra Binkiewicz, Technical Support Specialist w ABB. O tym jak przebiegała jej dotychczasowa kariera, z jakimi wyzwaniami się mierzyła oraz jak wygląda praca w firmie, która jest jednym z najważniejszych producentów robotów przemysłowych na świecie, dowiecie się w poniższym wywiadzie. Przeczytajcie sami.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z ABB?

Do ABB trafiłam dzięki działalności uczelni, na której studiowałam mechatronikę, a która współpracuje z tą firmą od wielu lat. Od początku swojej edukacji w zakresie robotyki, miałam okazję poznawać portfolio ABB. Wiedziałam, że jest jednym z najważniejszych producentów robotów przemysłowych, dlatego zdecydowałam się na wykorzystanie jej produktu w swojej pracy dyplomowej.

To otworzyło mi drogę do praktyk letnich, a następnie stażu w ABB. Później zdecydowałam się pójść o krok dalej i podjęłam pracę na stanowisku młodszego specjalisty ds. programowania. Od tamtej pory rozwijałam się na różnych stanowiskach. Zawsze miały one profil techniczny, ale dotykały różnych aspektów projektowania procesu produkcyjnego. Obecnie jestem częścią zespołu wsparcia technicznego i czuję, że to jest właśnie miejsce, w którym chciałabym się rozwijać.

W ABB pracujesz jako Technical Support Specialist. Na czym polega Twoja rola?

Rolą całego zespołu Technical Support jest wsparcie klienta obejmujące techniczne aspekty portfolio ABB, a także ogólne kwestie projektowania, czy też wdrażania automatyzacji i robotyzacji do procesów produkcyjnych. Bardzo często jest to doradztwo przedsprzedażowe, czyli m.in. odpowiedź na pytanie „czy” oraz „jak” można wprowadzić roboty do danego procesu. W tym celu wykorzystuje się posiadaną wiedzę oraz wykonuje analizę przy pomocy symulacji w środowisku RobotStudio lub też testy na rzeczywistym sprzęcie. Często jest to również wsparcie posprzedażowe, czyli rozwiązywanie problemów w zakresie konfiguracji oraz działania robotów, a także ich połączenia z elementami linii produkcyjnej.

Czasami jest to zdalna praca z klientem, a innym razem wymagana jest wizyta w fabryce. Mniej oczywistym aspektem tej pracy jest również dzielenie się wiedzą na różnego rodzaju wydarzeniach branżowych. Tak wygląda ogólne ujęcie naszej pracy w tym zespole, ale każdy z nas ma także niszę, w której się specjalizuje. Moją są roboty współpracujące.

Co cię skłoniło do rozwoju w tym kierunku? Skąd czerpiesz wiedzę?

Zawsze byłam tzw. umysłem ścisłym. Interesowała mnie działalność badawcza, nowe technologie i rozwój jako taki. Stąd właśnie wybór kierunku na studia, o którym wspomniałam wcześniej, a następnie specjalizacji – Robotyka i Automatyka Przemysłowa. Jest to jedna z najbardziej innowacyjnych składowych gospodarki, stwarzająca pole do zwiększania jakości produkcji, zmniejszania jej kosztów, a także utrzymywania płynności.

Dynamiczny rozwój robotyki sprawia, że nie sposób jest się nudzić, pracując w tym zawodzie. Cały czas jest wiele istotnych aspektów, w które musimy się zagłębiać. Moja wiedza pochodzi przede wszystkim z codziennej pracy. Mam dostęp do najnowocześniejszych technologii, a także specjalistycznej wiedzy. Cennym źródłem tej wiedzy są moi koledzy i koleżanki z firmy, ale także partnerzy biznesowi. Nie brakuje również ciekawych szkoleń, które zapewnia nam pracodawca.

Jeżeli chodzi o pracowników robotyki ABB to jesteś jedną z niewielu inżynierek. Jak myślisz, dlaczego wciąż tak mało kobiet podąża w tym kierunku?

Jedną z głównych przeszkód może być charakter tej pracy. Mimo, że bardzo często są to zadania wykonywane przy komputerze, to czasami wymagana jest zmiana warunków na te stricte produkcyjne. Innymi słowy, nie można bać się pracy w nieco mniej komfortowych warunkach, w których można się spocić czy ubrudzić. Myślę, że nie każdej kobiecie odpowiada taki charakter pracy. Co więcej, wciąż niestety istnieje problem umniejszania kobietom na stanowiskach typowo technicznych.

Co Twoim zdaniem można zrobić z tym, żeby to się zmieniło?

Uważam, że głównym problemem jest mentalność ludzi. Niestety jest to złożony temat, zakorzeniony w kulturze i na pewno nie ma na to jednoznacznej recepty. Dobrym pomysłem wydaje się dążenie do uzyskania złotego środka. Pozytywnym zjawiskiem jest upowszechnianie wiedzy o pracy w przemyśle wśród kobiet, a także przełamywanie stereotypów na temat tego, jak naprawdę taka praca wygląda. Pokazywanie tego, że stanowiska są bardzo różnorodne i „techniczna praca” nie zawsze oznacza zadania, które będą wymagające fizycznie.

Z drugiej strony wydaje mi się, że należy być ostrożnym przy promowaniu takich haseł jak np. „programowanie dla kobiet”. Zakładam, że intencje są dobre, jednak może to sugerować różnice w tym obszarze między kobietami a mężczyznami. Powinniśmy dążyć do tego, aby obecność kobiet na takich stanowiskach była po prostu czymś naturalnym i nie budziła zdziwienia. Aktualnie jest to temat wciąż żywy i często wywołuje skrajne emocje.

Gdybyś miała wymienić 3 powody, dlaczego lubisz pracę w ABB byłyby to…?

Na pewno zaliczyłabym do tego dynamiczny rozwój firmy, który reaguje na potrzeby współczesnego konsumenta. Zarówno w zakresie oferowanych produktów czy usług, ale także chociażby odpowiadania na niezwykle istotne problemy społeczne. Co więcej, ABB jest globalną firmą o szerokim spektrum działalności, która wspiera rozwój swoich pracowników.

Otwiera to drzwi do kariery międzynarodowej, daje możliwość sprawdzania się w różnych dziedzinach, brania udziału w rekrutacji do innych oddziałów na całym świecie, a także uczestnictwa w różnego rodzaju projektach czy programach wewnętrznych. Ostatnim powodem są ludzie, czyli grono świetnych specjalistów z wieloletnim doświadczeniem, gotowych dzielić się nim ze współpracownikami oraz klientami.