Jak wygląda praca w najbardziej dynamicznej branży? O przyszłości programowania e-commerce dla B2B

Z powodu pandemii wyniki dla e-commerce biją wszelkie rekordy. Sektor B2B w tym przypadku reaguje nieco wolniej, ale też skutki wzrostu będą odczuwalne dłużej. Jak wygląda zaplecze IT dla tak dynamicznie zmieniającego się sektora? Porozmawialiśmy o tym z Michałem Gwiżdżem, PHP Developerem w Saly S.A.

 

Dla Michała Gwiżdża, PHP Developera w Saly S.A. (dostawcy oprogramowania dla e-commerce B2B), ta specyficzna branża przede wszystkim stanowi ciekawe wyzwanie. Michał uważa, że współpraca z Saly przyspiesza rozwój jego kariery, a nawet sama ścieżka zawodowa przybrała ku jego zadowoleniu bardziej nieoczekiwany obrót niż początkowo zakładał.

Co dla Ciebie oznacza bycie programistą?

Łatwiej byłoby powiedzieć, co to dla mnie nie znaczy. Na pewno IT nie oznacza dla mnie nudy. To proces o nieskończonych możliwościach, kiedy to możemy przyczynić się do zmiany w konkretnej branży. Nikt lepiej od programistów nie wpływa realnie na rzeczywistość, porządkując ją w kodzie. Dlatego też wspaniale jest znaleźć pracę, gdzie można dołożyć własną cegiełkę. Saly właśnie to oferuje: ciekawe wyzwania, szansę na rozwój i pracę nad projektem, który może podbić rynek e-commerce.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Saly?

Moja przygoda z Saly rozpoczęła się klasycznie. Znalazłem ofertę w zakładce “Zespół”, która zainteresowała mnie swoim stackiem technologicznym, i złożyłem CV. Następnego dnia dostałem telefon i przeprowadziłem mega miłą rozmowę, gdzie zostałem zaproszony do kolejnego etapu rekrutacji. Obecnie nasz dział People&Administration wysyła jeszcze zadanie sprawdzające umiejętności kandydata i dopiero wtedy proponuje spotkanie.

Ja akurat zostałem zaproszony bezpośrednio na rozmowę. I już na tym etapie gdzieś pod skórą czułem, że współpraca z Saly zaskoczy mnie nie raz. Oczywiście pozytywnie.

W jaki sposób zaskoczyła Cię firma? Masz może jakieś przykłady? 🙂

Właściwie to już na początku firma postanowiła działać nieszablonowo. Mimo że złożyłem CV na stanowisko Frontend Developer, dostałem ofertę, która o wiele bardziej korelowała z częścią mojego dalszego planu rozwoju zawodowego. Moi przełożeni zauważyli, że interesuję się zarówno frontendem, jak i backendem. Dlatego też szybko zaproponowali mi stanowisko Full Stack Developera.

Zgodziłeś się?

Ofertę przyjąłem, czując, że mi się poszczęściło. Firma wykazała się dużym zaufaniem, powierzając mi obowiązki, które pozwoliły mi w pełni rozwinąć swoje umiejętności. Szybko też się przekonałem, że pozycja backendowa jest dla mnie lepiej skrojona i po kilku miesiącach dostałem ofertę przejścia już tylko na stanowisko Backend Developera. Praca w Saly jest bardzo elastyczna i dostosowuje się do naszych potrzeb. Pomimo tego, że czasami mówimy niezrozumiałym dla większości kodem, firma patrzy na nas jak na człowieka. A to znaczy wiele w tej branży.

Przeczytaj także – Samochód dla programisty – poradnik

Jakie masz teraz plany?

Przede wszystkim chcę się skupić na tym, co już osiągnąłem. Zanim zacząłem pracować w Saly, moim celem było rozwinięcie swoich umiejętności i przejście na programowanie backendu aplikacji. Udało mi się to osiągnąć – aktualnie krążę między rozwijaniem nowych funkcjonalności a utrzymywaniem systemu. Sprawia mi to wiele frajdy. Dalsza droga też zapowiada się bardzo ciekawie. Rozwój w najpopularniejszej technologii, jaką jest PHP Symfony, to ekscytujące wyzwanie i chętnie chciałbym się z nim w przyszłości zmierzyć.

Czy odpowiada Ci specyfika branży e-commerce dla B2B?

Zdecydowanie jest to przyszłość prowadzenia biznesu. Ma to oczywiście swoje plusy i minusy. Z jednej strony tworzenie zautomatyzowanego systemu w SaaS to ‘must experience’ każdego programisty.

Z drugiej – dynamika rynku e-commerce wymusza na nas szybsze niż w innych branżach reagowanie na zmiany. Nie każdemu może to odpowiadać, choć według mnie dzięki temu każdy dzień w pracy to nowa przygoda i zupełny brak nudy.

Pracuję w grupie rozwojowej w zgodzie z metodyką Scruma (opartą na Agile) w dwutygodniowych sprintach. Obecnie rozwijamy jedną z kluczowych funkcjonalności platformy e-commerce – moduł zarządzania automatyką zmiany statusów zamówień.

To ogromne wyzwanie, które będzie miało realny wpływ na zadowolenie klienta. Ostatecznie oddajemy bardzo zaawansowany system do wykorzystania przez naszych klientów. Produkt musi być intuicyjny, funkcjonalny i bezawaryjny. Powierzone nam przedsięwzięcie wymaga od nas nie tylko wiedzy programistycznej, ale też logicznej i analitycznej, więc nie jest to łatwe zadanie. Jednak efekty już teraz przechodzą nasze najśmielsze oczekiwania!

Co byś powiedział osobom, które zaczynają przygodę z programowaniem?

Na początku możecie być trochę zdezorientowani i nie wiedzieć, od czego najlepiej zacząć. Warto wtedy się zastanowić, jaki macie cel w programowaniu. Polecam na przykład zrealizować drobne projekty z własnej skrzynki pomysłów. Skoro wiecie już, co chcecie zrobić, to wykombinowanie, jak to zrobić stanowi najciekawszą część zabawy z programowaniem. A później to już z górki: wkręćcie się na staż, gdzie uporządkujecie swoją wiedzę, ucząc się od najlepszych i zdobywając doświadczenie na realnych projektach.

Do zobaczenia w Saly! 😉

Jeśli chcesz dołączyć do zespołu Saly i wraz z Michałem programować e-commerce B2B w Polsce, sprawdź nasze najnowsze oferty pracy! Wyślij nam swoje CV, a my sprawimy, że Twoja kariera nabierze tempa!

RAPORT Zarobki w branży IT - Q3 2022

Sprawdź jak wyglądają zarobki w branży IT, na podstawie analizy ogłoszeń 3 686 pracodawców.

POBIERZ RAPORT
Oferty pracy w Saly