Codziennie mam możliwość robienia tego, co potrafię najlepiej

Jak z programisty zostać liderem? Jak podchodzić do zarządzania zespołem specjalistów IT? Co jest kluczem do udanej współpracy? O tym dowiedzieliśmy się z rozmowy z Rafałem Kawalerskim, Kierownikiem zespołu programistów w firmie Sente.

Rafał, w Sente pracujesz od 2016 roku, czyli już dość długo jesteś związany z firmą. Co na to wpływa?

Sente jest drugą firmą, w której pracuję i był to mój świadomy wybór. Pamiętam, że zachęciła mnie informacja na stronie dotycząca kultury organizacyjnej. Tutaj każdy z pracowników może wyjść ze swoją inicjatywą. Różne pomysły są brane pod uwagę. Sente dało mi przede wszystkim możliwość rozwoju w kierunku, w którym chciałem. Codziennie mam możliwość robienia tego, co potrafię najlepiej.

Nawet jeśli wcześniej o tym nie myślałem. Przykładem może być prowadzenie szkoleń dla kadry managerskiej, które jest dla mnie nowym wyzwaniem, przynoszącym mi wiele satysfakcji. Wykazując inicjatywę, dostałem szansę i mogłem się sprawdzić.

Myślę, że nie w każdej firmie miałbym taką możliwość. Na moje zadowolenie duży wpływ ma też różnorodność projektów i ludzie, z którymi pracuję. Jest to bardzo motywujące, jeśli masz do czynienia ze zgranym i zaangażowanym zespołem, któremu się po prostu chce.

W Sente panuje przyjacielska atmosfera, co powoduje, że nie muszę się stresować, jeśli mam rozmawiać np. ze swoim przełożonym. Podoba mi się też to, że jesteśmy firmą, która nie tylko sprzedaje gotowe “pudełkowe” rozwiązania i liczy zysk, ale stara się dostosować do potrzeb Klientów, mając na celu wsparcie ich biznesów.

Zaczynałeś jako programista SQL/C#, a obecnie jesteś kierownikiem zespołu. Jak wyglądała Twoja droga do kierownika? Czy już wcześniej zauważyłeś u siebie cechy przywódcze?

Przychodząc do Sente myślałem o tym, żeby kiedyś w przyszłości kierować zespołem. Na początku jednak skupiłem się na zadaniach programistycznych. W ciągu kilku lat coraz bardziej czułem większą potrzebę pracowania z ludźmi niż samodzielnego pisania kodu. Kiedy pojawiła się możliwość pełnienia roli kierownika zespołu nie miałem wątpliwości. Był to też wybór samego zespołu. Na początku nie było mi łatwo odnaleźć się w nowych zadaniach, ale bardzo pomógł mi cykl szkoleń wewnętrznych dla nowych kierowników w Sente.

Omawialiśmy najważniejsze obszary związane z zarządzaniem zespołem i kierowania projektami. Miałem też bardzo duże wsparcie mojego managera. To pomogło mi szybko wdrożyć się do nowej roli. Dzisiaj jestem bardzo zadowolony z decyzji, którą wtedy podjąłem. Lubię pracować ze swoim zespołem i patrzeć, jak się rozwija. Sama praca daje mi dużo satysfakcji, bo mogę rozwijać się w wybranym przeze mnie kierunku i codziennie wspierać swój zespół.  

W jaki sposób organizujesz pracę zespołu?

W Sente pełnię tak naprawdę dwie role. Kierownika zespołu i kierownika projektów, które realizuje mój zespół. W pierwszym staram się wspierać swój zespół i pomagać im się rozwijać. Realizujemy to między innymi na spotkaniach 1:1, które pozwalają mi na indywidualne zaopiekowanie się każdą osobą. Rozmawiamy na tematy związane z rozwojem, motywacją, wyzwaniami i problemami, jakie pojawiają się przy realizacji codziennych zadań. Jest to czas dla moich współpracowników.

Na podstawie wniosków wyniesionych z tych rozmów mogę wprowadzać usprawnienia, które pozytywnie wpływają na pracę zespołu. Jestem też odpowiedzialny za skład zespołu, przez prowadzenie rozmów rekrutacyjnych, ustalanie wynagrodzeń i zajmowanie się organizacją ich pracy. W Sente mamy wypracowany plan wdrożeniowy, który trwa 3 miesiące. W tym czasie prowadzimy szkolenia pomagające rozpocząć pracę z pierwszymi zadaniami, wymieniamy się feedbackiem, tak aby mieć jasność po obu stronach, co do dalszej współpracy.

W przypadku projektów zajmuję się ich realizacją od samego początku, przez omówienie założeń z Klientem, ustalenie harmonogramu i kosztów, przez koordynowanie prac programistycznych i testerskich. Ważne jest dla mnie, jeśli to możliwe wybierać najciekawsze projekty dla mojego zespołu, pomagać w kwestiach projektowania zadań i wspierać przy ich realizacji. Pracując w projektach korzystamy z metodyk zwinnych. W zależności od projektu będzie to albo Kanban, albo Scrum. Pomaga nam to organizować i planować pracę.

Wspomniałeś, że kluczem do udanej współpracy jest dobra komunikacja. Jakie Twoim zdaniem są podstawy komunikacji w Twoim zespole i w ogóle?

Współpracując z różnymi osobami cenię sobie otwartą komunikację opartą przede wszystkim na faktach, a nie naszych odczuciach. To redukuje niepotrzebne negatywne emocje, szczególnie w stresowych sytuacjach.

Szukamy wtedy możliwie najlepszych rozwiązań, a nie skupiamy się na wzajemny obwinianiu się. Ważne jest też to, żeby dać drugiej osobie przestrzeń na wyrażenie swojego zdania i wysłuchanie tego co ma do powiedzenia, nawet jeśli wydaje nam się, że nasze rozwiązanie jest najlepsze. Dlatego bardzo odpowiada mi model komunikacji NVC, której istotą jest opieranie się na faktach, nazywanie uczuć (w nawiązaniu do emocji), wyrażanie potrzeb i na koniec formułowanie prośby.

Ważnym aspektem, na który chciałbym też zwrócić uwagę jest to, żeby w ogóle się komunikować, a nie dusić wszystkiego w sobie. Takie podejście sprawdza się dla jednej i drugiej strony. Przykładowo, jeśli ktoś jest zmęczony aktualnie wykonywanymi zadaniami, możemy wspólnie poszukać dla niego innego projektu, który będzie dla niego bardziej interesujący. Jeśli odpowiednio wcześniej nie dostanę takiej informacji, nie będę mógł pomóc.

Otwarta komunikacja wiąże się też z tym, żeby informować zespół o różnych planach, zmianach i wszystkim co może wpłynąć na ich pracę, co zaspokaja ich potrzebę wiedzy dotyczącą tego co ich czeka za jakiś czas.

Wiemy, że atrakcyjne widełki przyciągają kandydatów IT. Co jeszcze Twoim zdaniem jest ważne dla doświadczonych programistów, którzy mogą rozważyć zmianę pracę?

Przeprowadzając rozmowy 1:1 ze swoimi współpracownikami zauważyłem, że bardzo często pojawiają się takie trzy czynniki, które motywują programistów do pracy. Jeśli nie spełnimy przynajmniej dwóch, takie osoby mogą rozważać zmianę pracy. Pierwszym z nich są atrakcyjne zadania. Osoby, które uwielbiają technologie, potrzebują wyzwań.

Nie będą czuły się dobrze, jeśli codziennie będą poprawiały kod, który został napisany w starych technologiach. Często będą miały poczucie, że ich rozwój się zatrzymał. Budując zespół staram się dobierać do niego różne osoby, żeby móc do nich dopasować zadania. Nie zawsze mamy na to wpływ, dlatego w Sente staramy się współpracować z takimi klientami, którzy zapewnią nam rozwój.

Drugim czynnikiem jest atmosfera w pracy związana z kulturą organizacji. Jeżeli ludzie nie będą dobrze czuli się w swoich zespołach i organizacji, będą szukać czegoś innego. Ostatnią kwestią są wynagrodzenia. Każdy chce być należycie wynagradzany za swoją pracę i o tym musimy pamiętać. Najczęściej nie jest to najważniejszy czynnik, ale istotnie wpływa na to, czy ktoś chce z nami współpracować, czy nie.

Czytaj także – Step by step – od studenta do DevOps Engineer’a

RAPORT Zarobki w branży IT - Q3 2022

Sprawdź jak wyglądają zarobki w branży IT, na podstawie analizy ogłoszeń 3 686 pracodawców.

POBIERZ RAPORT
Oferty pracy w Sente