inhire.ioBlogJob in TechFuture Processing: “ludzie i atmosfera, FP przyciąga do siebie bardzo konkretny profil osób”

Future Processing: “ludzie i atmosfera, FP przyciąga do siebie bardzo konkretny profil osób”

Job in Tech
20/10/2020

Future Processing, czyli gliwicka firma programistyczna, która tworzy rozwiązania IT dla Klientów z całego świata. Zdradź nam coś, czego nie przeczytamy w oficjalnych komunikatach o firmie. 

O pracy w nieszablonowej firmie, wyzwaniach, atmosferze i projektach rozmawiamy z Tomaszem Ciapałą, Chief People Officerem w Future Processing

Hmm. To naprawdę trudne pytanie. Jeżeli chodzi o funkcjonowanie naszej firmy, to przyjęliśmy politykę dużej otwartości i transparentności. O czym sami nie napiszemy na naszej stronie, napiszą nasi pracownicy na Facebooku lub na innych grupach dyskusyjnych. Nie ma więc chyba rzeczy, które udałoby nam się ukryć, nawet gdybyśmy chcieli.

Niemniej nie chwalimy się w oficjalnej komunikacji swoimi porażkami, a prawda jest taka, że mamy ich kilka na koncie. Traktujemy je jako bolesne, ale cenne lekcje. Nie każdy wie, że pierwszy historycznie produkt FP, oprogramowanie do analizy obrazów nieba, został sprzedany jedynie w dwóch egzemplarzach i nie zdobył międzynarodowej popularności.

Co według Ciebie sprawia, że Future Processing to fajne miejsce do pracy?

Ludzie i atmosfera. FP przyciąga do siebie bardzo konkretny profil osób. Ludzi, którzy chcą się poczuć częścią większej całości, ludzi, którym zależy, ludzi, którzy cenią sobie bardziej uczciwość, transparentność i współpracę niż rywalizację czy prowizje. To sprawia, że mamy u nas do czynienia z bardzo specyficzną atmosferą, która łączy w sobie lekkość i łatwość komunikacji z uczciwym podejściem do siebie, kolegów i koleżanek z zespołu oraz do klienta. Wspólnie dyskutujemy porażki i wyciągamy z nich wnioski, i wspólnie cieszymy się z sukcesów. Wspólnie podpowiadamy sobie, co można robić lepiej. Troszczymy się o siebie oraz o naszych klientów i robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby struktury, procesy, KPI i raporty nie przeszkadzały nam w pracy, tylko pomagały. Jak się okazuje, ludzi, którzy cenią takie podejście jest całkiem sporo, nie brakuje nam kandydatów na rekrutacje, a rotację mamy o wiele niższą niż średnia branżowa (rotacja dobrowolna za wrzesień 2020 wyniosła 0,39 %).

Jakie wartości są filarem Waszej kultury organizacyjnej i w jaki sposób podtrzymujecie je przy życiu w obecnych czasach?

Mamy pięć wartości wybranych przez FPowiczów wiele lat temu i utrzymywanych do dzisiaj: Jakość, Pasja i Zaangażowanie, Atmosfera, Team Spirit i Rozwój. Są one fundamentem naszej działalności i w każdej naszej decyzji staramy się nimi kierować. Wartości są tak głęboko zakorzenione w FPowiczach, że wiele pomysłów dotyczących tego, jak o nie dbać w dobie COVID-19 wyszło właśnie od nich. Ludzie szybko zorientowali się, że praca zdalna utrudnia utrzymanie ducha zespołu i bardzo szybko zaczęli organizować „zdalne kawy” czy umawiać się na wspólne zdalne bieganie po parku. Dział FPAcademy zorganizował serię szkoleń dotyczących pracy zdalnej, radzenia sobie ze stresem oraz z tematów pokrewnych powiązanych z aktualną sytuacją. Zaczęliśmy dbać bardziej o to, żeby się spotykać (zdalnie), widzieć się i przypominać sobie, że ciągle tutaj jesteśmy.

Które z nadchodzących zmian technologicznych oraz społeczno-biznesowych będą, Twoim zdaniem, najbardziej wpływać na funkcjonowanie Future Processing oraz w jaki sposób? 

Zmiany technologiczne oraz społeczno-biznesowe wpływają na FP w podwójny sposób. Z jednej strony jako firma technologiczna, uczestniczymy aktywnie w tych zmianach, pomagamy naszym klientom przejść przez kolejne ich fazy. Na znaczeniu zyskuje zbieranie i analiza dużej ilości danych, zastosowanie sztucznej inteligencji do podejmowania decyzji, ciągle rosnący rynek rozwiązań mobilnych oraz drobnych urządzeń podłączonych do internetu. To wszystko są wyzwania naszych klientów, z którymi pomagamy im sobie poradzić. Z drugiej strony jesteśmy firmą bazującą na ludziach, których zmiany społeczno-biznesowe dotykają osobiście. Już dziś możliwa jest całkowita praca zdalna, wiedzą można wymieniać się, korzystając ze wspólnego repozytorium, synchronizacja zadań odbywa się przez narzędzia wspomagające prowadzenie projektów. Nadal chcemy stawiać na interakcje międzyludzkie, emocje, porozmawianie o pogodzie. Jest to dla nas duże wyzwanie, ponieważ FP z jednej strony musi nadążać za zmianami technologicznymi, a z drugiej chcemy pozostać firmą z ludzką twarzą. Być może biura za kilka miesięcy lub lat będą służyły już tylko do tego, żeby spotkać się na wspólnej kawie i porozmawiać o pogodzie i o tym, że jest nam dzisiaj wyjątkowo wesoło?

Dlaczego warto pracować w outsourcingu?

Myślę, że dla każdego odpowiedź na to pytanie będzie ciut inna. Patrząc na powody, które wskazywane są przez naszych ludzi to na pierwszym miejscu mamy rozwój. Możliwość uczestniczenia w dużych projektach modernizacyjnych czy inwestycyjnych dla klientów biznesowych, to szansa na poznanie, jak te biznesy działają od środka, wchodzenia w często bardzo złożone rozwiązania oraz możliwość robienia realnej różnicy w funkcjonowaniu ich biznesów. Nie bez znaczenia jest fakt, że w Outsourcingu często mamy do czynienia z obsługą wielu klientów, co oznacza dużą różnorodność, a co za tym idzie możliwość zmian i uczenia się nowych rzeczy. W naszej branży, w firmie jak FP warto pracować także ze względów bezpieczeństwa. W niepewnych czasach część branż przeżywa kryzysy, inne rozwijają się bardzo dynamicznie, ale wszystkie potrzebują specjalistycznych rozwiązań technologicznych.

Czy Wasi pracownicy mają wpływ na to, jak działa firma? 

Zdecydowanie. Zaryzykuję stwierdzenie, że w dużej mierze to od Teamu FP zależy jak funkcjonuje firma. Zaczyna się to od dużej swobody i niezależności na poziomie zespołów, gdzie wypracowywane są indywidualne sposoby działania, rytuały zespołowe, następnie przechodzi na poziom analizowanych w trybie ciągłym danych spływających od całego Teamu FP: prawie każdego miesiąca uruchamiana jest jakaś ankieta, a dane są analizowane i wykorzystywane na zarządowych spotkaniach kwartalnych. Każdy FPowicz wreszcie ma możliwość zgłoszenia pomysłu dotyczącego firmy w ramach projektu „Idea FP”, najlepsze pomysły dostają swój budżet i są realizowane. To wszystko oblane jest sosem wyjątkowej kultury organizacyjnej, która sprawia, że ludzie nie boją się rozmawiać o firmie, proponować nowych rozwiązań, krytykować rzeczy, które mniej im się podobają, komentować posty zarządowe, rozmawiać otwarcie ze swoimi liderami itd.

Jaki jest Twój pomysł na skalowanie zespołu oraz organizacji, zatrzymując przy tym największe talenty, które często lubią być indywidualistami? 

Myślę, że to pewien stereotyp, który ma coraz mniej wspólnego z rzeczywistością. Wyobrażamy sobie, że utalentowany inżynier to pewnie chłopak około 25 lat, we flanelowej koszuli włożonej w jeansy, w okularach, który nie potrafi rozmawiać z nikim poza swoim komputerem. Nasze doświadczenia pokazują coś zupełnie przeciwnego. Zespołowość, jest jednym z fundamentów funkcjonowania FP. Ludzie lubią i chcą współpracować z innymi, często postrzegają to jako szansę na rozwój oraz na osiągnięcie większych rezultatów niż w pojedynkę. Tutaj jest chyba klucz, żeby pozwolić sobie na budowanie firmy, która z jednej strony gromadzi się w ogół jednej wielkiej idei, ale z drugiej jest zlepkiem zespołów, do pewnego stopnia niezależnych i kreujących swoją własną minikulturę.

W jaki sposób osoby techniczne komunikują się z biznesem?

Ciśnie mi się na usta odpowiedź „zwyczajnie”. Po obu stronach mamy ludzi, którym zależy na tym samym: osoby techniczne chcą jak najlepiej zrozumieć potrzebę biznesową klienta, żeby móc zaimplementować odpowiednie rozwiązania, a biznes chce jak najdokładniej tę potrzebę wyartykułować, żeby mogła być spełniona. Wspólny cel i chęć zrozumienia się to większa część prowadząca do osiągnięcia sukcesu w tej komunikacji. Mniejsza, i pewnie o nią chodzi w pytaniu, to różnego rodzaju narzędzia i procesy, które tę komunikację usprawniają. Najczęściej stosujemy podejście z tzw. User Stories, które albo dostarczane jest bezpośrednio przez klienta, albo jest wypracowywane wspólnie z klientem z udziałem osób z naszego działu Analizy Biznesowej. Często bywa też tak, że jeszcze przed rozpoczęciem projektu lub w przerwach między jego kolejnym fazami organizowane są warsztaty facylitowane przez analityka biznesowego, gdzie budowana jest w sposób ustrukturyzowany wiedza biznesowa, wiedza o użytkownikach, roadmapa na projekt i plan na najbliższe sprinty. W takich warsztatach zwykle uczestniczą też architekci, lead devowie czy nawet wszyscy członkowie zespołu.

Dlaczego zdecydowaliście się na współpracę z inhire.io?

Słyszałem, że dobrze sprzedaliście nam Wasze możliwości.?

Jakich kandydatów aktualnie szukacie w inhire.io? 

Na ten moment przede wszystkim osoby z doświadczeniem zawodowym powyżej 3 lat, a wszystkie szczegóły co do poszczególnych ofert dostępne są na naszej stronie, albo w naszych ogłoszeniach na inhire.

W obszarze jakich technologii poruszacie się w Waszych projektach?     

Głównie są to aplikacje webowe, trochę mniej desktopowych; jeżeli chodzi o konkretne technologie to przede wszystkim: .NET, Java, React.js, Angular, PHP, C/C++, Node.js, natywne technologie mobilne, w nieco mniejszym zakresie AWS, Azure, DevOps, BI i ML.

Jakie kompetencje i umiejętności cenisz w kandydatach najbardziej? 

Dzisiaj cenna jest umiejętność dostosowywania się do nowych warunków. W świecie VUCA – czyli świecie, dla którego zmienność, niepewność, złożoność i niejednoznaczność są charakterystyczne – najlepiej odnajdują się osoby, które potrafią wejść w „nowe” szybko i bez dużej tęsknoty za tym, co było. Oczywiście to wiąże się z koniecznością ciągłej nauki. Na szczęście chęć rozwoju jest dzisiaj jednym z najważniejszych motywatorów dla ludzi szukających pracy w FP.

Co wyróżnia Future Processing na tle konkurencji? Dlaczego warto do Was aplikować? 

Cokolwiek bym tutaj nie napisał, będzie odebrane jako nasza reklama, wyciąganie najlepszych stron. Będę mało obiektywny. Jesteśmy po prostu sobą, robimy swoje i przy tym jesteśmy fajni. Jako organizacja partnerujemy każdemu z zespołu w FP. Wolimy, aby kandydat sam wyrobił sobie o nas zdanie, czy to pytając kogoś znajomego z FP, czy np. biorąc udział w naszej śniadaniowej inicjatywie, w której sam uczestniczę i sprawia mi to wielką frajdę. Jemy śniadanie, opowiadamy o firmie i odpowiadamy na pytania – także te trudne. Organizujemy również takie spotkania online 1:1, jeśli komuś zależy na czasie i chce nas poznać. Także zapraszam ? Można się zgłosić przez formularz na naszej stronie, napisać wiadomość na Facebooku lub bezpośrednio pisać do działu [email protected], który odpowiada za takie inicjatywy.