inhire.ioBlogInnePrzeskok z nieba na ziemię: Opowieść o inżynierze z branży lotniczej w świecie elektromobilności (+video)

Przeskok z nieba na ziemię: Opowieść o inżynierze z branży lotniczej w świecie elektromobilności (+video)

Inne
Praca w IT
09/10/2023

Paweł przez ponad 9 lat pracował w Collins Aerospace, a dziś jest Managerem w ABB. Jakie znaczące różnice zauważa między branżą lotniczą a elektromobilnością? Czym jest projekt Mercury 2.0? Oraz jak R&D Team Leader, czyli nasz rozmówca, radzi sobie z tarciami na linii software-hardware w swoim zespole? Dowiesz się tego z dzisiejszego wywiadu! 

Jakub Udziela: Paweł, przez ponad 9 lat pracowałeś w Collins Aerospace. Dziś jesteś Managerem w ABB. Jakie kluczowe różnice zauważasz pomiędzy tymi branżami oraz miejscami zatrudnienia?

Paweł Makarewicz: Tak naprawdę trudno jest porównywać branżę lotniczą oraz elektromobilność, chociaż samoloty elektryczne już latają. Dla mnie osobiście ogromną różnicą w pracy dla E-Mobility jest możliwość tworzenia produktów dla końcowego użytkownika, co wiąże się z dbaniem o takie aspekty, jak “wzornictwo przemysłowe” czy “user experience”. Przez to projekty nabierają innego, trochę bardziej realnego wymiaru. W pracy dla Collins Aerospace nie miałem takiej możliwości. Co do miejsca zatrudnienia, to jest podobnie, chociaż lokalizacja ABB na Starowiślnej w Krakowie jest wyjątkowa.

W ABB pełnisz rolę R&D Team Leadera. Jakie są Twoje obowiązki na co dzień?

Biuro ABB w Krakowie

Do moich podstawowych obowiązków należy wspieranie zespołu w realizacji celów firmy, poprzez odpowiednią koordynację zadań, zapewnienie narzędzi potrzebnych do pracy, ustalanie priorytetów w sytuacjach konfliktowych, rozwiązywanie problemów i wiele innych, ale przede wszystkim dbanie o potrzeby oraz rozwój zespołu.

Czy istnieją pewne umiejętności lub doświadczenia z branży Aerospace, które okazały się szczególnie przydatne w nowym obszarze?

Bardzo przydatne okazały się umiejętności czy nawyki wypracowane w obszarze bezpieczeństwa, testowania i niezawodności produktów. Jeżeli chcemy tworzyć wyjątkowe ładowarki, musimy zadbać o takie aspekty, jak bezawaryjność czy funkcjonalność. Dodatkowo, na etapie testowania prototypów, gdzie nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć wynik eksperymentu, bardzo ważne jest zachowanie wszelkich środków bezpieczeństwa, przestrzeganie procedur oraz ciągłe upewnianie się, że nie popełniamy błędów. 

Jakie były największe wyzwania, z jakimi musiałeś się zmierzyć, przechodząc z jednej branży do drugiej?

Jednym z największych wyzwań jest tzw. “time to market”, czyli czas potrzebny na wprowadzenie produktu na rynek. Projekt Mercury 2.0, który obecnie realizujemy, polegający na zaprojektowaniu ładowarki o mocy powyżej jednego megawata dla elektrycznych pojazdów ciężarowych, ma być skończony w niecałe dwa lata. W branży lotniczej projektowanie systemów trwa zdecydowanie dłużej, ponieważ konsekwencje potencjalnych błędów mogą być katastrofalne. Oczywiście cały czas dużym wyzwaniem jest dla mnie złożoność produktów ABB oraz brak doświadczenia z obszaru tworzenia oprogramowania, potrzebnego do zarządzania procesem ładowania pojazdów. 

Dowiedz się więcej o firmie ABB, odwiedzając jej profil pracodawcy na inhire.io

Jakie szanse i możliwości otworzyły się przed Tobą dzięki tej zmianie?

Każda zmiana przynosi nam nowe możliwości, ale także wyzwania. Dla mnie bardzo cenne będzie poznanie procesu tworzenia oprogramowania oraz wszystkich aspektów z tym związanych. Nie ukrywam, że w tym momencie jest to chyba największe zagrożenie w projekcie, szczególnie w środowisku zmieniających się wymagań i standardów oraz napiętych terminów. Umiejętność radzenia sobie w takich sytuacjach będzie bardzo rozwijająca.

W projekcie, nad którym pracujesz, nieodzowna jest współpraca między zespołami hardware i software. Możesz nam opisać, jak dokładnie ona wygląda oraz jakie są korzyści i wyzwania, które ze sobą niesie?

Tak, inżynierowie z tych dwóch obszarów współpracują ze sobą, począwszy od wczesnego etapu projektu, na którym zbieraliśmy wymagania i tworzyliśmy pierwsze koncepty. Ogromnym plusem jest to, że zespół może spotykać się w Krakowskim Centrum Technologicznym, w którym rozwijamy nasz produkt i mamy możliwość przetestować różne rozwiązania czy wymienić się poglądami. Czasami pojawiają się tarcia i brak zrozumienia drugiej strony, ale tylko różnorodny zespół, w którym nie ma obawy przed konstruktywnym konfliktem, jest w stanie osiągnąć sukces.

Zobacz, jak w praktyce wygląda praca nad elektromobilnością:

Gdzie najczęściej pojawiają się te napięcia przy integrowaniu oprogramowania i sprzętu?

Oczywiście napięcia powstają wtedy, gdy coś nam nie wychodzi i nie potrafimy znaleźć źródła problemu. Albo gdy działania jednej grupy zależą od drugiej i z tego powodu tworzą się opóźnienia oraz pojawia się presja przełożonych. Reakcją na te sytuacje jest często frustracja i zdenerwowanie. Czasami pomaga zrobienie sobie przerwy, spojrzenie na problem z innej perspektywy czy poproszenie kolegów o pomoc w poszukiwaniu rozwiązania. Ale takie sytuacje sprawiają, że uczymy się nowych rzeczy i stajemy się mocniejsi jako zespół. 

Wyobraźmy sobie, że ktoś chce dołączyć do Twojego zespołu. Jakie, Twoim zdaniem, są kluczowe umiejętności i kompetencje, które pracownicy powinni posiadać w szeroko rozumianym sektorze technologicznym?

Wiedza specjalistyczna wyniesiona ze studiów z obszarów elektryki, elektroniki i technologii oprogramowania to podstawa, ale mamy też stanowiska, gdzie wymagane są kompetencje związane z projektowaniem elementów mechanicznych. Obecnie kładziemy duży nacisk na jakość i niezawodność naszych produktów, więc doświadczenie z obszaru testowania będzie bardzo przydatne. Dla mnie ważne są również takie aspekty, jak dopasowanie do zespołu, motywacja pracownika, chęć uczenia się nowych rzeczy, ciekawość czy szeroki wachlarz zainteresowań. 

Interesuje Cię praca w ABB? Odwiedź ich profil na inhire.io: